Cisza nastała przez ponad pół roku, ale tylko dlatego, że w naszym życiu ponownie dokonywały się przewroty. Japońskimi wakacjami zdecydowaliśmy się zakończyć tajwańską przygodę i powrócić na ojczyzny łono. Cudownie było wreszcie poczuć zimny powiew na twarzy, zobaczyć nawet kawałek śniegu, porozmawiać z ludźmi, których przez rok widziało się tylko na ekranie monitora... Ale długo nie usiedzieliśmy na miejscu i od niedawna mieszkamy w uroczym, historycznym miasteczku Lejda (oryginalnie po holendersku: Leiden).
Na pewno będziemy się długo i szeroko rozpisywać wkrótce o naszych wrażeniach, tymczasem jednak trochę zdjęć z okolicy.
środa, 16 kwietnia 2014
sobota, 16 listopada 2013
sobota, 19 października 2013
czwartek, 17 października 2013
Ulubione fotki - ludzie
niedziela, 29 września 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























